I znów kolej na filcową torbę, tym razem na specjalne zamówienie dla wspomnianej już "roześmianej Oli" :) Torba jest zarzucana na ramię, pasek regulowany, zapięcie na magnes. Oto jak wyszło:

Ostatnio sporo rzeczy robię na zamówienia. Są to nie lada wyzwania, bo każdy zamawiając jakaś rzecz ma swoją wizję. Żeby jej sprostać trzeba się nieźle napocić :) Ale ja lubię wyzwania, bo są bardzo twórcze i rozwojowe. I cieszy mnie, że jest ich coraz więcej. Mój ostatni wyczyn : literki i zwierzątka dla małego Leo :)

 

Dla tegoż samego Leosia powstał też zestaw do wózeczka: kocyk i poduszeczka w świeżych, letnich kolorach, które jak się okazało pasują do siebie idealnie :)

 

 

Ostatnio z pracowni wyfrunęła taka oto torba frędzlowa - podobno frędzle teraz na topie. Zamówiona na specjalną okazję przez stałą już klientkę. To już trzecia torba dla tej niesamowicie pozytywnej, wiecznie uśmiechniętej Pani, którą serdecznie pozdrawiam. A torba niech się dobrze nosi :)

A tu właśnie jedna z poprzednich torebek na zamówienie:

 

 

A takie Anioły mamy dla tych, którzy powiedzą sobie to najważniejsze TAK ! Niech strzegą tej pięknej miłości, która zaczyna się w dniu ślubu i nigdy nie kończy:)

Z pozdrowieniami dla mojego cudownego Męża, który jest dla mnie właśnie takim Aniołem!

 

W miniony weekend odbył się piękny ślub!!! Ślub Uli i Kamila, którzy również byli bardzo piękni:) W prezencie dostali IKONĘ ŚWIĘTEJ RODZINY, którą malowałam skrzętnie przez ostatni tydzień w tak zwanym "międzyczasie". A że przygotowań było sporo, tego wolnego czasu niewiele. Ale udało się! Uff. Prezent powędrował do nowo założonej Rodziny. Oby jak najszybciej się powiększyła i wyglądała tak jak na ikonie:)