Moja Córcia uwielbia świnke Peppe wiec gdy tylko zobaczyla maskotke tejże bohaterki na sklepowej półce stwiwerdziła, że tylko mając te świnke bedzie szczesliwa. No i cóż było zrobić. Świnka byla mała, niezbyt do świnki podobna i oczywiśćie mega droga. Obiecałam, że uszyje Jej ładniejszą. Na szczęście Córa wierzy w talent swojej mamy i zabawka wróciła na półkę. Tylko ja miałam teraz troche pracy :) Ale czego sie nie robi dla dzieci. Maszyna poszłą w ruch i świnka Peppa gotowa. A wygląda tak:

(tak, tak wiem, że ma zeza :) )

 

Skończyły się wakacje trzeba się brać do pracy! Zwłaszcza, że ciągle przybywa specjalnych zamówień. Dziś na przykład, małych przedszkolaków z Przedszkola nr 4 w Stalowej Woli przywitają nowi przyjaciele, którzy zawisną na drzwiach każdej z sal. Oby przysporzyły Maluchom wielu uśmiechów na twarzach:) Znów ślę podziękowania dla Przedszkola nr 4, które postawiło przede mną nie lada zadanie. Ale Panie, które tam pracują chyba wiedzą, że lubię wyzwania i ciągłe nowości :) Była to bardzo przyjemna praca, a oto efekty:

PS: Bardzo dziękuję Rogerowi  za pomoc w wycięciu wzorów i ogromnie polecam Jego pracownię!!! https://www.facebook.com/roger.lir/?fref=ts

Urodzinowe prezenty dla Alicji i Martusi. Tadam:

Ostatnio udało mi się wytworzyć kilka nowości na zamówienie. Miedzy innymi powiększony metkozaur w wersji poduszki, poduszeczka biedroneczka, również powiększony i nieco kolorystycznie odmieniony krokodyl itp. Nowe wzory wyszły na tyle fajnie, że postanowiłam włączyć je do sprzedaży. A oto zdjęcia:

i tyłem:

 

W końcu trochę wolnego czasu. Choruję, leżę, odpoczywam, ale jednak w międzyczasie udało mi się uszyć coś do czego zabierałam się już od dawna. Nareszcie uszyłam coś nie na sprzedaż, a dla mojej kochanej Córeczki, która bardzo lubi zabawę w sklep. Oto co wyszło: